Rumunia znosi podwójne opłaty dla magazynów energii – nowy impuls dla inwestorów

Rumunia zdecydowała się na ważny krok w kierunku przyspieszenia transformacji energetycznej. Nowe przepisy, ogłoszone 8 lipca 2025 r. przez tamtejszy Urząd ds. Regulacji Energetyki (ANRE), eliminują jedną z głównych barier finansowych dla rozwoju magazynów energii: podwójne opodatkowanie energii magazynowanej. Zmiana ta ma na celu zachęcenie inwestorów do rozwoju infrastruktury magazynowej oraz ułatwienie integracji odnawialnych źródeł energii z siecią.

- Koniec z podwójnymi taryfami. Energia pobierana z sieci i następnie wprowadzana z powrotem nie podlega już kluczowym opłatom sieciowym i certyfikatom zielonym.
- Nowe obowiązki dla operatorów: przepisy wprowadzają jasne zasady raportowania ilości energii magazynowanej oraz jednolitą procedurę dla wszystkich operatorów.
- Silny sygnał dla inwestorów – zmiana przepisów to strategiczny krok Rumunii w kierunku przyciągania inwestycji i rozwoju 5 GW mocy magazynowej do końca 2026 roku.
Na czym polega zmiana przepisów?
Zgodnie z nowym Rozporządzeniem w sprawie norm metodycznych, energia elektryczna pobierana z sieci i ponownie do niej oddawana zostaje zwolniona z:
- opłat za przesył (komponent poboru),
- opłat dystrybucyjnych i za usługi systemowe,
- obowiązku uiszczania opłat za zielone certyfikaty.
Nowe regulacje wprowadzają również obowiązek szczegółowego raportowania ilości magazynowanej i zwracanej energii przez operatorów sieci. Co istotne, rozporządzenie obejmuje zarówno operatorów koncesjonowanych, jak i niekoncesjonowanych, ujednolicając procedury na poziomie krajowym.
Energia dla sieci bez kar finansowych
Ulga podatkowa dotyczy wyłącznie energii, która jest magazynowana i następnie wprowadzana z powrotem do sieci. Energia zużywana na potrzeby własne magazynów – w tym straty technologiczne – nadal będzie objęta standardowymi opłatami. Oznacza to, że autokonsumpcja energii wciąż podlega opłatom sieciowym, jednak magazynowanie energii na potrzeby systemowe będzie teraz znacznie bardziej opłacalne. To duża zachęta dla inwestorów do rozwoju pojemności magazynowych w sektorze komercyjnym i przemysłowym (C&I). Co więcej, obowiązujące do tej pory podwójne opłaty blokowały także rozwój elektrowni szczytowo-pompowych.
Dlaczego to ważne?
Jak podkreślił prezes ANRE, George Niculescu:
„Nie zbudujemy zrównoważonego i odpornego systemu energetycznego, jeśli będziemy karać innowacje. Tą regulacją wysyłamy jasny sygnał do inwestorów: Rumunia wspiera magazynowanie energii – nie tylko jako opcję technologiczną, ale jako filar transformacji energetycznej.”
Rumunia już teraz zwiększyła swoją pojemność bateryjną do blisko 400 MWh, a do końca 2026 roku planuje osiągnąć 5 GW mocy zainstalowanej w magazynach energii.
Polacy w tyle za Rumunami
W Polsce sytuacja jest bardziej rozproszona. Według danych z 2025 roku, łączna pojemność chemicznych (akumulatorowych) magazynów energii w Polsce wynosi obecnie około 332 MWh. W tym ponad 11 000 domowych instalacji o pojemności około 138 MWh. Resztę stanowią magazyny przemysłowe i sieciowe. W planach są kolejne duże inwestycje – m.in. magazyny w Trzebini, Mławie i Żarnowcu – które mogą zwiększyć łączną pojemność bateryjną w Polsce o ponad 1600 MWh w najbliższych latach.
Z drugiej strony, sektor magazynowania w Polsce ma teraz całkowicie inne problemy – planowane zmiany prawne mogą całkowicie zablokować rozwój magazynów. Chodzi tutaj zwłaszcza o urządzenia o mniejszych pojemnościach, zazwyczaj instalowane przez prosumentów. Jeżeli nowelizacje Prawa Budowlanego i Warunków Technicznych wejdą w życie w obecnie proponowanej formie, trzeba będzie uzyskać pozwolenie na budowę dla magazynu powyżej 20 MWh pojemności. Magazyny o pojemności powyżej 10 MWh nie będą mogły być montowane w garażach. Więcej informacji na ten temat: