Wątpliwości legislacyjne programu dopłat do magazynów energii. Radca prawny: “To wprowadza stan niepewności”

Jeszcze do końca maja można składać wnioski w programie rządowych dopłat do magazynów energii dla firm. W ramach dofinansowania można uzyskać zwrot nawet 45% kosztów kwalifikowanych w formie bezzwrotnej dotacji lub całości inwestycji jako preferencyjnej pożyczki. Czy jednak warunki programu nie budzą żadnych wątpliwości prawnych? Spytaliśmy o to radcę prawnego Przemysława Rogińskiego, Managera w kancelarii Rödl & Partner.

- Program dopłat do magazynów energii dla firm, z budżetem 4,15 mld zł, oferuje dotacje do 45% kosztów kwalifikowanych lub preferencyjne pożyczki do 100% kosztów, a nabór wniosków trwa do 30 maja.
- Wnioski muszą być kompletne, zawierać szczegółowe studium wykonalności i spełniać warunki programu, w tym trwałość inwestycji przez co najmniej 5 lat, a opóźnienia w realizacji mogą skutkować proporcjonalnym zmniejszeniem wsparcia.
- Problemem jest brak jasnej definicji magazynu energii w polskim prawie – nie wiadomo, czy urządzenia te traktować jako samodzielne byty czy elementy większych instalacji OZE, co wprowadza stan niepewności w interpretacji przepisów i może spowolnić inwestycje.
Pieniądze dla firm na magazyny energii. Nabór trwa do końca maja
Nabór w programie dopłat do magazynów energii dla przedsiębiorstw ruszył w pierwszych dniach kwietnia i potrwa do 30 maja. Program wsparcia skierowany jest do przedsiębiorców planujących budowę magazynów energii o mocy co najmniej 2 MW i pojemności co najmniej 4 MWh, którzy bez pomocy publicznej nie zrealizowaliby inwestycji w pełnym zakresie lub w ogóle. Łączny budżet programu wynosi ponad 4,1 mld zł, z czego 3,735 mld zł przeznaczone jest na bezzwrotne dotacje, które mogą pokryć do 45% całkowitych kosztów inwestycji, a 415 mln zł na preferencyjne pożyczki. Pożyczki te mogą pokryć nawet do 100% kosztów kwalifikowanych.
Wnioski muszą być kompletne, złożone terminowo i zgodne z celami programu, a także zawierać szczegółowe studium wykonalności projektu, aktywny model finansowy oraz niezbędne pozwolenia, takie jak decyzja środowiskowa czy pozwolenie na budowę. Beneficjenci muszą zapewnić trwałość inwestycji przez co najmniej pięć lat od jej zakończenia, a niedotrzymanie 36-miesięcznego terminu realizacji może skutkować proporcjonalnym zmniejszeniem wsparcia – od 5% za każdy miesiąc opóźnienia do pół roku, a następnie 10% za każdy kolejny miesiąc. Bardziej szczegółowo pisaliśmy o programie w poniższym artykule:
Gdzie leży problem prawny magazynów energii?
Każda inwestycja jest oceniana pod kątem jakościowym, z uwzględnieniem takich wskaźników jak koszty jednostkowe mocy i pojemności, efektywność redukcji emisji CO2 oraz stopień gotowości technicznej i administracyjnej do realizacji. W ramach programu planowane jest osiągnięcie co najmniej 2500 MW mocy zainstalowanej oraz 5000 MWh pojemności magazynów energii, co ma znacząco przyczynić się do redukcji emisji dwutlenku węgla.
Jednocześnie pewne wątpliwości może budzić kwestia prawnego przyporządkowania magazynów energii do konkretnej kategorii. Chodzi o nieścisłość w polskim prawie, które w wielu miejscach nie wyraża się jasno, czy takie urządzenie stanowi samodzielny byt, czy też jest częścią większej instalacji OZE. Więcej na ten temat przeczytacie w tym artykule. Postanowiliśmy spytać się, jak ten prawny problem może wpłynąć na kwestie związane z opisywanym powyżej programem wsparcia. Komentarza w tej sprawie udzielił nam Przemysław Rogiński z kancelarii Rödl & Partner. W rozmowie z nami prawnik wskazuje rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z marca bieżącego roku w sprawie szczegółowych warunków udzielania przez NFOŚiGW pomocy publicznej na inwestycje w magazynowanie energii elektrycznej i związaną z nim infrastrukturę
– Według treści przepisu, pomoc w programie jest udzielana na inwestycje dotyczące budowy nowych niezależnych magazynów energii elektrycznej lub rozbudowy istniejących magazynów energii elektrycznej. Określenie magazynów energii jako „niezależne” może wskazywać na wyłączenie z programu magazynów energii, które stanowią część instalacji OZE – stwierdza Rogiński. – Jednakże, Kryteria Programu i Regulamin nie wskazują wyraźnie, że dany rodzaj magazynów energii nie ma możliwości przystąpienia do konkursu. Brak konsekwencji postanowień Rozporządzenia i ww. Kryteriów wprowadza stan niepewności, które instalacje mają prawo do uzyskania wsparcia – dodaje.
Czy legislacyjne niedoskonałości spowolnią rozwój polskiej energetyki?
Jak więc widać, pewne aspekty programu związane z prawną definicją magazynu energii budzą wątpliwości. Warto jednak zaznaczyć, że kwestie te nie tyczą się samej inicjatywy dotacyjnej, a raczej powiązanych z nią ustawowych wątpliwości co do natury tego urządzenia. Problem jest znacznie szerszy niż wyłącznie kwestia rządowego programu i nie dotyczy tylko jego. Niedoskonałość legislacyjna związana z brakiem jasnego i jednoznacznego zdefiniowania magazynu energii może negatywnie wpłynąć na tempo inwestycji w te niezwykle ważne dla polskiej energetyki urządzenia, zwłaszcza w ich wymiarze wielkoskalowym.
Jeżeli jesteście przedsiębiorcami i chcecie złożyć wniosek w programie, czas macie jeszcze do 30 maja. Więcej szczegółów znajdziecie na stronie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Z nieoficjalnych informacji zdobytych przez naszą redakcję wynika, że program cieszy się dużym zainteresowaniem i prawdopodobnie wartość zgłaszanych wniosków przekroczy docelowy budżetu programu. W takiej sytuacji po prawidłowym rozpatrzeniu wniosków o przyznaniu środków będzie decydować to, które z nich są bardziej kompletne, a więc są w bardziej zaawansowanym stanie rozwoju projektu.