Zmiany w prawie energetycznym! Omawiamy najważniejsze różnice

Rada Ministrów 18 kwietnia 2023 roku przyjęła regulacje, które mają za zadanie przyspieszenie i uproszczenie procedur związanych z inwestycjami w sieci elektroenergetyczne. Zmiany są spowodowane głównie przez konieczność wdrożenia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady UE w sprawie wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej. Nowelizacja prawa energetycznego dotyczyć będzie w dużej mierze odbiorców energii, a także wytwórców energii ze źródeł odnawialnych. W tym artykule omawiamy najważniejsze z zachodzących zmian!

Projekt ustawy wprowadza wiele usług, które mają za zadanie rozbudowę polskiej sieci elektroenergetycznej i tym samym realizację celów polityki klimatyczno-energetycznej. Proponowane rozwiązania obejmują nowe sposoby zarządzanie instalacjami. Dzięki nim możliwe będzie na przykład zawiązywanie obywatelskich społeczności energetycznych, które będą rozdysponowywać energię elektryczną dla poszczególnych mieszkańców osiedla. Dodatkowo, powstanie możliwość samodzielnego zarządzania instalacją odnawialnego źródła energii w ramach usługi odbiorcy aktywnego. Natomiast gdy w tej dziedzinie będziemy woleli polegać na specjaliście, możliwym będzie wyznaczenie agregatora, który w imieniu “mniejszych” prosumentów będzie kontaktował się z przedsiębiorstwami energetycznymi. Zgodnie z nowelizacją, w perspektywie kolejnych lat konieczne może okazać się przejście na taryfę dynamiczną czy też zmniejszenie swojej mocy przyłączeniowej dzięki usłudze odpowiedzi odbioru. Pozytywnym aspektem wprowadzanych zmian jest także dużo szybsza możliwość zmiany sprzedawcy energii oraz definitywny koniec z ograniczaniem generacji z OZE na rzecz energetyki konwencjonalnej.
Przyjrzyjmy się po kolei tym najważniejszym zmianom, które zaproponuje nowe Prawo Energetyczne.
Zmiana sprzedawcy energii w zaledwie jeden dzień!
W momencie przyjęcia ustawy przez Parlament, odbiorcy energii uzyskają od 2026 roku możliwość zmiany sprzedawcy energii elektrycznej w 24 godziny. Z tej opcji będzie można skorzystać w przypadku umowy na czas nieokreślony. Dodatkowo, w celu poprawnego funkcjonowania tego systemu konieczne jest uruchomienie Centralnego Systemu Informacji Rynku Energii (CSIRE), w którym będą przetwarzane informacje o rynku energii. Wprowadzenie tego typu rozwiązania pozwoli na znacznie szybszą wymianę danych między odbiorcami, a przedsiębiorstwami energetycznymi.
Obywatelskie społeczności energetyczne - czy to dobry pomysł?
Celem utworzenia Obywatelskich Społeczności Energetycznych (OSE) jest przede wszystkim umożliwienie odbiorcom końcowym energii elektrycznej bezpośredniego udziału w wytwarzaniu, zużyciu oraz dzieleniu się energią elektryczną z innymi odbiorcami. Innymi słowy, nadwyżka energii wytwarzana u jednego prosumenta może zostać przekazana do odbiorcy, u którego występuje niedobór energii. Warunkiem koniecznym do zawiązania się OSE jest przynależność do tego samego operatora systemu dystrybucyjnego. Dodatkowo, wymagany jest wpis do wykazu prowadzonego przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Działalność obywatelskiej społeczności energetycznej może być prowadzona w formie spółdzielni (np. rolniczej), wspólnoty mieszkaniowej, stowarzyszenia czy też spółki osobowej. Założenie społeczności energetycznej nastręcza problemów prawnych, dlatego według Bogdana Szymańskiego - wiceprezesa Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej POLSKA PV i eksperta rynku energii: “(...) zdecydowanie lepszą alternatywą będzie prosument wirtualny”. Obywatelskie społeczności energetyczne to krok w dobrą stronę, jednak to rozwiązanie wymaga dopracowania.
Odbiorca aktywny a agregator
Odbiorca aktywny to rozwiązanie, które pozwala prosumentowi na świadczenie dwóch rodzajów usług: systemowych oraz elastyczności. Usługi elastyczności mają za zadanie dostosowanie popytu do sytuacji na rynku energii. W wypadku wystąpienia nadwyżki energetycznej odbiorca aktywny godzi się np. na zmagazynowanie jej w magazynie energii, a gdy energii jest zbyt mało, wyraża zgodę na ograniczenie swojego zużycia. Natomiast usługi systemowe obejmują m.in. takie zadania jak: dostarczanie prądu zwarciowego, zdolność do uruchomienia bez zasilania z systemu czy regulacji napięcia w stanach ustalonych. Mimo, że zarządzanie wymienionymi wcześniej usługami może wydawać się skomplikowane, Bogdan Szymański stwierdza, że duża część z nich może być wykonywana przez dobrze zaprogramowany falownik fotowoltaiczny. Sukces tego rozwiązania zależy w głównej mierze od działań, jakie podejmą operatorzy systemu dystrybucyjnego. Konieczne będzie stworzenie przepisów, które zapewnią dostarczenie odbiorcy niezbędnych narzędzi do zarządzania instalacją (m.in. systemu szybkiej wymiany informacji pomiędzy odbiorcą a przedsiębiorstwem energetycznym).
Natomiast agregator jest podmiotem, którego zadaniem jest zarządzanie energią pochodzącą z małych instalacji. Jest to rozwiązanie podobne do odbiorcy aktywnego. Jednak w tym wypadku agregator jest przedstawicielem mniejszych prosumentów, który realizuje także usługi elastyczności i usługi systemowe. Tutaj także kluczowe jest to, jak na zmiany prawne zareagują operatorzy systemu dystrybucyjnego.
Obowiązkowe taryfy dynamiczne już wkrótce
Nowelizacja przepisów zakłada obowiązek wprowadzenia taryfy dynamicznej dla operatorów, którzy posiadają ponad 200 tysięcy odbiorców. Odbiorcy będą mieli także prawo do otrzymywania informacji na temat korzyści i ryzyka związanego z takimi umowami. Cena dynamiczna powinna zależeć od bieżącego popytu i podaży energii. Według ekspertów, wprowadzenie nowego sposobu rozliczenia jest nieunikniona. Jak przekonuje Bogdan Szymański, różnica cen pomiędzy taryfami dynamicznymi a stałymi będzie coraz bardziej rosnąć. Jednak jeśli taryfy stałe nadal będą regulowane przez prezesa URE i nie będą one odpowiadać rzeczywistym cenom rynkowym, taryfa dynamiczna może okazać się nieopłacalna. W tym wypadku również pomocne mogą być nowoczesne rozwiązania, które pozwolą na dostosowanie pracy urządzeń elektrycznych do zmieniających się cen energii w czasie dnia. Bardzo prawdopodobne jest, że do roku 2026 takie rozwiązania się upowszechnią, przez co zastosowanie taryf dynamicznych będzie wtedy najlepszym możliwym rozwiązaniem.
Czym jest odpowiedź odbioru?
Kolejną kwestią, która pojawia się w nowelizacji, jest tzw. odpowiedź odbioru. W naszych domach pojawia się coraz więcej urządzeń elektrycznych, które powodują konieczność zwiększenia mocy przyłączeniowej. Wspomniana w nowelizacji usługa odpowiedzi odbioru ma za zadanie zapobiec takiej sytuacji. To rozwiązanie zakłada zmianę poboru energii elektrycznej przez odbiorców w odpowiedzi na sygnały rynkowe. Innymi słowy, moc przyłączeniowa zostanie podzielona na taką, która może być swobodnie pobierana przez odbiorcę oraz taką, którą operator może okresowo wyłączyć z użycia. Moc, którą operator wyłącza z poboru może być w takim wypadku tańsza dla odbiorcy. Usługa odpowiedzi odbioru będzie przydatna ze względu na niemożność szybkiej rozbudowy sieci tak, aby dostarczać do każdego domu dużo więcej mocy przyłączeniowej.
Koniec z ograniczaniem generacji z OZE!
Rosnący udział farm wiatrowych oraz instalacji fotowoltaicznych w pokrywaniu zapotrzebowaniu na moc elektryczną stwarza ryzyko konieczności redukowania generacji z tych źródeł. Elektrownie konwencjonalne nie mogą zostać szybko wyłączone, dlatego też utrzymuje się ich pracę. Według nowych przepisów, mechanizm ograniczania wytwarzania z OZE będzie wykorzystywany przez operatora jako ostatnie działanie zaradcze. Tym samym, w zależności od sytuacji, operator systemu dystrybucyjnego jest zobowiązany najpierw do ograniczenia zarówno generacji w droższych źródłach, jak i importu energii z zagranicy, rozpoczęcie eksportu nadwyżek czy też wymuszenie pracy pompowej w elektrowniach szczytowo-pompowych. Dodatkowo, wytwórcy energii ze źródeł odnawialnych objęci ograniczeniem mogą ubiegać się o rekompensatę. Te działania były podejmowane już wcześniej, jednak teraz zostały one usankcjonowane.
Wszystkie opisane zmiany wejdą w życie w roku 2026. Do tego czasu konieczne będzie wprowadzenie dodatkowych rozwiązań, takich jak Centralny System Informacji Rynku Energii, dzięki którym implementacja poszczególnych usług będzie jak najbardziej opłacalna.
Jak eksperci oceniają planowane rozwiązania? ZObacz najnowszy odcinek Energetycznego Talk Show, w którym zmianom proponowanym w Prawie Energetycznym Przyglądają się Bogdan Szymański oraz Grzegorz Burek.