Dlaczego energia ze szkockich farm na morzu pozostanie na morzu i nie trafi na ląd?

baltic power, polska farma wiatrowa na morzu, farma wiatrowa na bałtyku

Rząd szkocki może spodziewać się dodatkowych nakładów finansowych w wysokości około 260 milionów funtów, z budowy nowych pływających morskich farm wiatrowych na Morzu Północnym i wokół Szetlandów. Mogłyby zasilić miliony domów, ale plan jest zupełnie inny.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

baltic power, polska farma wiatrowa na morzu, farma wiatrowa na bałtyku

Trzynaście projektów farm morskich otrzymało zgodę na opracowanie planów o łącznej mocy ponad 5 GW, co wystarczyłoby do zasilania ponad 3 milionów gospodarstw domowych. Jest to gigantyczna inwestycja w morską energetykę wiatrową. Jednak większość nowo wygenerowanej energii elektrycznej będzie wykorzystywana bezpośrednio do zasilania platform naftowych i gazowych, co stanowi ważny krok w dekarbonizacji przemysłu.

Celem inwestycji w elektrownie wiatrowe jest zmniejszenie emisji CO2

Branża naftowa i gazowa, ze względu na ekstrakcję węglowodorów za pomocą paliw kopalnych, jest jednym z najbardziej zanieczyszczających sektorów w Wielkiej Brytanii. Przemysł zobowiązał się do znacznego zmniejszenia emisji dwutlenku węgla, co znajduje odzwierciedlenie w zwycięskich ofertach ogłoszonych przez Crown Estate Scotland. Organizacja ta dzierżawi dno morskie i przekazuje cały dochód netto rządowi szkockiemu na wydatki publiczne.

Deweloperzy zapłacą aż 262 mln funtów

Nowa inwestycja koncentruje się na innowacjach, takich jak opracowywanie łańcucha dostaw w Szkocji dla pływających turbin wiatrowych. Zwycięzcy złożyli 19 ofert w ramach rundy leasingowej Innovation and Targeted Oil and Gas (INTOG) i zadeklarowali, że zapłacą 262 miliony funtów za wyłączne prawa do rozwoju.

Organizator przetargu, Crown Estate Scotland, dokonał wyboru 13 spośród 19 zgłoszonych propozycji. Wśród triumfatorów znajduje się osiem projektów, które pomogą ograniczyć emisje w sektorze ropy i gazu poprzez dostarczenie energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii (OZE) do infrastruktury naftowo-gazowej (TOG). Dodatkowo, wybrane zostało pięć innowacyjnych projektów (IN) o mocy nieprzekraczającej 100 MW.

Obszar dna morskiego zajęty przez projekty IN wynosi nieco ponad 139 km2, a zajęty przez projekty TOG – 1534 km2. Crown Estate Scotland zaproponuje dzierżawę dna morskiego na okres 50 lat dla projektów TOG i 25 lat dla IN. Umowy będą obejmować projekty o sugerowanej mocy maksymalnie do 499 MW dla IN i 5 GW dla TOG.

Przyszłościowy krok w transformacji sektora w kierunku utylizacji turbin wiatrowych

Crown Estate Scotland uzyska dodatkowe dochody, gdy turbiny wiatrowe będą już w użyciu, co przyczyni się do zwiększenia sumy pieniędzy zebranej w ramach pierwszej rundy dzierżawy. Firma ScotWind ma dostarczyć stałej i pływającej energii wiatru do brytyjskiej sieci energetycznej z dużych obszarów morskich wokół wybrzeża, w tym zachodniej Szkocji.

Colin Palmer, dyrektor ds. morskich w Crown Estate Scotland, podkreślił, że runda licytacyjna była "niezwykle zachęcająca" i powinna "wspierać innowacje, zmniejszać emisję CO2 na Morzu Północnym oraz promować nowości techniczne i handlowe na rynku odnawialnych źródeł energii".

W odpowiedzi na ogłoszenie, Scottish Renewables stwierdziło, że jest to "krok naprzód w kierunku przemysłowej dekarbonizacji Szkocji". Claire Mack, dyrektor generalna, zwróciła uwagę na znaczenie zgodności INTOG ze ScotWind i jego zobowiązaniami wobec szkockiego łańcucha dostaw, co umożliwi silną współpracę między projektami w celu inwestowania i wspierania szkockich dostawców przy realizacji tych projektów.

David Whitehouse, dyrektor generalny Offshore Energies UK, powiedział: "Projekty wybrane w dzisiejszym ogłoszeniu odegrają dużą rolę w transformacji Morza Północnego - dostarczając niskoemisyjnej energii do zasilania instalacji naftowych i gazowych oraz pomagając w dekarbonizacji sektora.”

Zdaniem eksperta, jest to szczególnie ważny kamień milowy, ponieważ nie tylko pomoże sektorowi osiągnąć cele redukcji emisji określone w Porozumieniu o Przejściu na Morzu Północnym, ale również przyczyni się do rozwoju rynku pływających farm wiatrowych na dużą skalę - pozycjonując Wielką Brytanię jako centrum doskonałości w wykorzystaniu morskiej energetyki wiatrowej oraz w niskoemisyjnych rozwiązaniach.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia