
Powszechnie wiadomo, że pędzący pociąg wytwarza duży podmuch wiatru podczas poruszania się. Projektanci przemysłowi Qian Jiang i Alessandro Leonetti Luparini wymyślili urządzenie zwane T-Box, które instaluje się pomiędzy szyny trakcyjne. Podczas przejazdu pociągu wytworzony wiatr napędza znajdującą się wewnątrz mechanizmu turbinę, która generuje energię elektryczną.
Urządzenia tego typu mogą zostać umieszczone wzdłuż linii kolejowych lub metra w celu pozyskania energii, która jest bezpowrotnie marnowana. W przeciwieństwie do takich projektów, jak solarne chodniki, praca urządzenia T-Box nie polegałyby na odzysku naturalnego źródła energii, lecz wytworzonego w wyniku działalności człowieka.
Projektanci obliczyli, że na odcinku trakcji o długości 1 km, można zainstalować 150 takich urządzeń. Turbiny są produkowane na bazie modelu firmy Hetronix, choć łopatki są przeznaczone do obracania się w obrębie osi centralnej osłony cylindra. Większość urządzeń typu T-Box będzie znajdować się poniżej poziomu gruntu, mając jedy nie otwór wentylacyjny. Pomimo tego, że energia wiatru pochodząca z przejeż dżających pociągów będzie dostarczana w krótkich seriach, to instalacja takiego systemu na ruchliwej trasie powinna przynosić przyzwoite korzyści.

Urządzenia koniecznie muszą być utrzymywane w czystości i być odpowiednio zabezpieczone. Problemów zatem mogą przysporzyć wandale, a także drobiny kurzu i różnego typu zanieczyszcze nia, które będą się dostawać do wnętrza T-Boxa wraz z wiatrem. Jest to zdecydowanie atrakcyjna koncepcja, posiadająca ogromny potencjał do dalszego rozwoju. Projekt T-Box uzyskał srebro podczas rozdawania nagród na Lite-On i był wystawiany Instytucie Xuexue w Tajwanie.
Łukasz Sojczyński
Źródło: www.gizmag.com, www.core77.com