Spadek liczby wniosków w programie Czyste Powietrze. Z czego wynika ten kryzys?

Program Czyste Powietrze znajduje się obecnie w trudnym położeniu, mierząc się z poważnym kryzysem. Główną przyczyną jest drastyczny spadek liczby składanych wniosków, choć nie jest to jedyny czynnik wpływający na obecną sytuację.

- Dramatyczny spadek liczby wniosków – w II kwartale 2025 roku złożono tylko 11,2 tys. wniosków, czyli siedem razy mniej niż rok wcześniej; spadek ten nastąpił mimo zakończenia czteromiesięcznego zawieszenia programu.
- Rozbieżne oceny sytuacji – NFOŚiGW nie uznaje sytuacji za alarmującą, tłumacząc ją konsekwencją wprowadzonych zmian, natomiast Polski Alarm Smogowy określa ją mianem „zapaści” i wskazuje na kryzys zaufania oraz potrzebę pilnych reform.
- Systemowe problemy i apele o uproszczenia – PAS alarmuje o zaległościach w płatnościach i biurokratycznych barierach, wzywając do uproszczenia procedur, przyspieszenia rozpatrywania wniosków i odbudowy wiarygodności programu w oczach obywateli i firm.
W drugim kwartale bieżącego roku liczba złożonych wniosków spadła aż siedmiokrotnie w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. Mimo to Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie postrzega tej sytuacji jako alarmującej – według Funduszu to naturalna konsekwencja wprowadzonych zmian w programie. Instytucja podkreśla również, że obecny spadek ma charakter przejściowy i wynika z koniecznych reform.
Drastyczny spadek liczby wniosków w programie Czyste Powietrze
Tymczasem Polski Alarm Smogowy przyjrzał się liczbie wniosków po ponownym uruchomieniu programu i przeanalizował dane z pierwszych trzech miesięcy jego nowej odsłony. Przypomnijmy, że wcześniej program był zawieszony przez cztery miesiące. Z danych przekazanych przez organizację wynika, że w okresie od 31 marca do 30 czerwca bieżącego roku złożono 11,2 tysiąca wniosków. Dla porównania, w tym samym czasie w 2024 roku było ich 78,3 tysiąca, a rok wcześniej – 54,1 tysiąca.
“To, co się dzieje z programem Czyste Powietrze trudno nazwać inaczej niż zapaścią (...) Od swojego restartu Program w ciągu kwartału osiągnął taką samą liczbę wniosków, jaką przed zawieszeniem składano w ciągu dwóch tygodni” – skomentował te liczby rzecznik PAS Piotr Siergiej.

- Zobacz również: Powrót dotacji na kotły gazowe – NFOŚiGW wyjaśnia
Program boryka się ze starymi problemami
Polski Alarm Smogowy przewiduje, że osiągnięcie rekordu liczby złożonych wniosków z 2024 roku jest mało prawdopodobne — i wiele wskazuje na to, że te obawy są uzasadnione. W ubiegłym roku w ramach programu Czyste Powietrze złożono ponad 270 tysięcy wniosków, jednak po ostatnich modyfikacjach zainteresowanie programem znacząco osłabło. Zdaniem organizacji, bez gruntownych reform oraz wprowadzenia nowego modelu zarządzania nie ma realnych szans na przeprowadzenie masowej termomodernizacji budynków mieszkalnych. Taki stan rzeczy może również znacząco utrudnić wymianę starych, nieefektywnych źródeł ciepła na terenie całego kraju.
“Mamy problem nie tylko ze spadkiem zainteresowania Czystym Powietrzem, ale również z zaległymi płatnościami dla firm i obywateli, którzy płacą cenę za błędy w zarządzaniu PCZP. Podważono również zaufanie społeczne do tego niezmiernie ważnego programu. Obawiam się, że bez zasadniczej zmiany podejścia do problemów, z jakimi boryka się Czyste Powietrze, rok 2025 będziemy wspominać jako ten, w którym Program w zasadzie został zatrzymany” – dodał lider PAS Andrzej Guła.
Polski Alarm Smogowy apeluje o pilne uproszczenie programu Czyste Powietrze oraz ograniczenie związanej z nim biurokracji. Organizacja wskazuje również na konieczność przyspieszenia procesu rozpatrywania wniosków składanych przez beneficjentów. Kluczowe, zdaniem PAS, jest odbudowanie zaufania społecznego – zarówno wśród obywateli, jak i firm. Andrzej Guła akcentuje, że nie można dopuszczać do sytuacji, w której uczciwi ludzie i przedsiębiorcy ponoszą konsekwencje opieszałości urzędników. W jego ocenie działania Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej były nieprzemyślane i przyczyniły się do poważnego kryzysu zaufania wobec programu. W rezultacie ucierpiała reputacja wielu tysięcy osób starających się o dofinansowanie, które działały zgodnie z zasadami i oczekiwaniami instytucji publicznych.
Źródło: PAP.