Aktualizacja KPEiK: aż 56% udziału OZE do roku 2030!

Ministerstwo Klimatu i Środowiska opublikowało dziś (05.09.2024) plan aktualizacji Krajowego Planu na Rzecz Energii i Klimatu. KPEiK to jeden z kluczowych dokumentów dla sektora energetycznego, ale i również dla wielu innych sektorów gospodarki takich jak na przykład budownictwo. Znamy najważniejsze liczby!

Padło na plan ambitny
MKiŚ postawiło na tzw. ambitny scenariusz KPEiK do 2030 r. zakładający cel 56 % udziału OZE w elektroenergetyce. By osiągnąć takie wskaźniki MKiŚ zamierza przeznaczyć 792 mld zł na nakłady inwestycyjne. Minister Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że Resort finalizuje prace nad scenariuszem aktywnych działań rządu (WAM) w ramach projektu KPEiK do 2030 r.
Jest to dokument strategiczny, który będzie przedmiotem prac rządu. Brak transformacji jest bardziej kosztowny niż jej przeprowadzenie. Chcielibyśmy, żeby był to zielony kompas Polski. (...) Nakłady inwestycyjne według scenariusza WAM to 792 mld zł, co przekłada się na średni wzrost PKB do 2030 r. na poziomie 4,13%.
powiedziała Hennig-Kloska o dokumencie
Gdzie jesteśmy teraz?
Dane z podsumowaniem zeszłego roku wskazują, że produkcja energii elektrycznej w 61% opierała się na węglu. Po stronie OZE było to 26%. W 2030 r. te dane miałby zostać odwrócone, o ile założenia MKiŚ się powiodą. Już za 6 lat 56% energii elektrycznej miałoby być generowane z OZE, a jedynie 22% z węgla.

Należy również zwrócić uwagę na wzrost udziału magazynów energii i elektrowni szczytowo pompowych (ESP). W perspektywie do 2030 roku nie planuje się ukończenia żadnych inwestycji w ESP, bo takich obecnie nie ma. Dlatego można uważać, że cały wzrost sektora nastąpi po stronie tradycyjnych magazynów.
MKiŚ zwraca uwagę także na wszelkie aspekty dziejące się wokół transformacji, zwłaszcza na spadek cen. Energia generowana w konwencjonalnych blokach jest najdroższa. Dlatego zmniejszenie jej udziału pomoże w uwolnieniu cen energii. Mniejsze zużycie paliw kopalnych to ich niższe ceny. Według Resortu prognozowany spadek cen gazu ziemnego dla gospodarstw domowych w 2030 roku to ponad 15% w stosunku do cen obecnych. Olej napędowy w 2030 roku będzie tańszy o ponad 6%, a benzyna o 5%. Spadnie również jednostkowy koszt wytwarzania energii elektrycznej, będzie niższy o 13% względem kosztu z 2025 roku.
Mniej górników i wyższe PKB
Społeczny Fundusz Klimatyczny [SFK] jest gwarantem zabezpieczenia procesu transformacji energetycznej w Polsce. Bardzo ważnym jest zaopiekowanie się tą częścią społeczeństwa, która będzie musiała dokonać największych życiowych zmian. Są to m.in. górnicy, którzy będą się musieli przekwalifikować. SFK zabezpiecza na cele społeczne procesu transformacji ponad 50 mld zł. Inne podobne instrumenty (m.in. Fundusz Sprawiedliwej Transformacji) zabezpiecza regiony węglowe przed ubóstwem energetycznym czy skutkami spadku zatrudnienia.
Spodziewany jest również wzrost PKB. Tak, nastąpi on mimo wygaszania sektora węglowego. Wynika to z prostego faktu – niższe koszty wytwarzania energii to wysoki wzrost i większa konkurencyjność polskiej gospodarki. Resort uważa, że realizowanie ambitnego planu pozwoli na średni wzrost PKB o 4,13% rocznie do 20230 r. Tutaj trzeba wspomnieć, że prognozowana średnia dla krajów Unii Europejskiej jest na poziomie 1,7%. To dwa i pół razy większy wzrost po stronie Polski. Będzie to miało konsekwencje w dynamice wzrostu płacy realnej, która do 2040 roku wzrośnie 1,7 razy i wpłynie na wzrost siły nabywczej polskich pracowników.
Źródło: MKiŚ