EHPA krytykuje Unię Europejską! “Plan UE wzmocni pompy ciepła, ale jego cele są zbyt niskie” 

Komisja Europejska chce, aby w ciągu najbliższych pięciu lat zainstalowano 10 mln pomp ciepła. Europejskie Stowarzyszenie Pomp Ciepła krytykuje jednak postanowienia opublikowanej 16 marca ustawy o zerowej emisji netto przemysłu. Czy EHPA ma rację i prawo jest mało ambitne?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Europejskie Stowarzyszenie Pomp Ciepła w swoim komunikacie oświadczyło, że opublikowana unijna ustawa o zerowej emisji netto jest zbyt mało ambitna i brakuje jej szczegółów, aby w pełni wesprzeć sektor pomp ciepła, ponieważ pomaga w dekarbonizacji europejskich budynków i przemysłu. Niemniej jednak EHPA zaznacza, że sam kierunek jest dobry, a Unia Europejska stara się pokazać zaangażowanie na rzecz zrównoważonego rozwoju w ogrzewnictwie. Jakie są najważniejsze zapisy ustawy?

Moc produkcyjna

Ustawa określa docelową moc produkcyjną w sektorze pomp ciepła na poziomie 31 GW do 2030 r. Jest to zdecydowanie mniej od szacunków Europejskiego Stowarzyszenia Pomp Ciepła. Co więcej, nawet w ich konserwatywnym scenariuszu rozwój rynku doprowadziłby także do 2030 r. aż do 47 GW. Różnica we wzroście jest prawie dwukrotna, biorąc pod uwagę, że określono obie wielkości na podstawie szacunkowych 21,95 GW pomp ciepła zainstalowanych w Europie w 2022 r. 

Zdaniem EHPA bardziej odpowiednie byłoby uwzględnienie celu planu REPowerEU polegającego na podwojeniu sprzedaży pomp ciepła do 2026 r. oraz dodaniu celów pośrednich. Thomas Nowak, sekretarz generalny Europejskiego Stowarzyszenia Pomp Ciepła twierdzi, że przyjęta ustawa jest dokumentem znacznie szerszym od amerykańskiej ustawy o redukcji inflacji. 

Ma to ogromne znaczenie dla zrównoważonych gałęzi przemysłu, takich jak pompy ciepła. Musi to zostać wzmocnione w nadchodzącym planie Komisji Europejskiej dotyczącym pomp ciepła poprzez cele podsektorowe i wytyczenie ścieżki do celów REPowerEU

skomentował Thomas Nowak

EHPA stawia na europejskie przedsiębiorstwa 

Aż 60% pomp ciepła sprzedawanych w Europie jest też produkowanych w Europie. Wziąwszy jednak pod uwagę rekordową sprzedaż w tym sektorze, EHPA prognozuje, że ten poziom może się utrzymać. W pozytywnym scenariuszu procentowy udział sprzedaży europejskich pomp ciepła może nawet wzrosnąć, dzięki odpowiedniemu prowadzeniu polityki gospodarczej i klimatycznej. 

Cel 40% produkcji, do którego odnosi się ustawa dla wszystkich zidentyfikowanych technologii, jest zatem ponownie zdecydowanie za niski dla sektora pomp ciepła - czytamy w komunikacie.

Aby to zrealizować, kluczowe jest uporać się z największymi wyzwaniami, które stoją przed branżą, a jednocześnie są krytyczne dla całego sektora. Nie są także możliwe do rozwiązania z dnia na dzień - potrzebna jest interdyscyplinarna współpraca. Do głównych wyzwań należy:

  • wykształcenie kadry pracowniczej,
  • zapewnienie płynnego łańcucha dostaw. 

EHPA szacuje, że liczba pracowników potrzebnych do zasilenia rynku w 2030 r, wyniesie od 450 tys. do 500 tys. EPC (ekwiwalent pełnego czasu pracy), w porównaniu do około 117 tys. obecnie. W najbliższej przyszłości w poczet instalatorów będą wchodzić coraz częściej pracownicy wykształceni pod kątem pomp ciepła, jak i przeszkoleni aktualni instalatorzy kotłów. 

Źródło: EHPA.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia