Nie 5, a 12 GW. Będzie więcej offshore wind w Polsce?

W obecnie procedowanym projekcie nowelizacji ustawy o OZE pojawił się zapis, zgodnie z którym wzrośnie moc morskich elektrowni wiatrowych planowanych na drugą połowę obecnej dekady. Moc ta ma wzrosnąć z 5 do 12 GW, które miałyby powstać do około 2030 roku.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Wspomniany projekt ustawy o OZE trafił pod obrady komitetów Rady Ministrów ds. europejskich i cyfryzacji. Polska Agencja Prasowa oraz Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) informują, że w dokumencie pojawiła się zmiana, zgodnie z którą etap rozwoju ma uwzględniać nie 5, a 12 GW. W nowelizacji ustawy o OZE (UC99) przygotowanej przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska zwiększono przede wszystkim wolumen i terminy aukcji offshore. Z zakładanych wcześniej 5 GW (po 2,5 GW w 2025 r. i 2027 r.), obecnie rządowe plany przewidują aukcje na maksymalną łączną moc zainstalowaną morskich farm wiatrowych na poziomie 12 GW (4 GW w 2025 r., 4 GW w 2027 r, 2 GW w 2029 r. i 2 GW 2031 r.). Aktualizacja przewiduje też zmiany w ustawie o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych.

Wsparcie dla elektrowni wiatrowych offshore

Obecnie przewiduje się, że wsparcie zostanie przyznane dla projektów o mocy 5,9 GW. Chodzi o prawo do pokrycia ujemnego salda. Takie decyzje podjął już prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin. Kolejne projekty będą mogły się ubiegać o wsparcie w ramach aukcji dla offshore wind.

PSEW szacuje, że Polska może liczyć na tzw. trzecią fazę rozwoju, o ile wprowadzi zmiany w Planie Zagospodarowania Przestrzennego Polskich Obszarów Morskich (PZPPOM) i regulacjach. Nowe zidentyfikowane obszary morskie mogą dać do 33 GW mocy zainstalowanej na polskich wodach Morza Bałtyckiego. Według PSEW, przy wykorzystaniu pełnego potencjału morskich farm wiatrowych offshore może w przyszłości stanowić podstawę wytwarzania energii w Polsce, zaspokajając nawet 57% całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną.

- Jeśli całkowity potencjał Bałtyku zostanie wykorzystany, morska energetyka wiatrowa mogłaby zaspokajać nawet 57% całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną w Polsce, a local content mógłby osiągnąć 65%, co bez wątpienia stanowi szansę dla polskiej gospodarki – komentował Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

Szansa dla polskiej gospodarki w energetyce wiatrowej

Rozwój offshore wind jest szansą dla polskiego gospodarki. Jeden z przedstawicieli ministerstwa klimatu i środowiska mówił podczas jesiennej edycji Konferencji Offshore Wind Poland 2022, że inwestorzy chętnie współpracują z lokalnymi podmiotami w przedsięwzięciach związanych z polskim offshore wind. Według szacunków łączna wartość local content w fazie przedrealizacyjnej, instalacyjnej i eksploatacyjnej dla projektów morskich farm wiatrowych wyniesie nie mniej niż 20-35% w pierwszej, przedaukcyjnej fazie systemu wsparcia, co najmniej 45% do 2030 r. w ramach drugiej, aukcyjnej fazy systemu wsparcia oraz co najmniej 50% po 2030 r. 

Źródło: PAP/PSEW/Ministerstwo Klimatu i Środowiska

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia