Naukowcy z Energii Biosciences Institute (EBI) generują bioenergię z cukru stosując proces, który może zostać skomercjalizowany w zaledwie 5–10 lat.
Choć wytwarzanie paliwa jest obecnie droższe niż z ropy naftowej, to zawierają one więcej energii na galon niż etanol. Naukowcy twierdzą, że odkrycie może przyczynić się do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych z transportu.
Testy pokazały, że paliwo spala się mniej więcej tak samo jak ropopochodny diesel. „Ten produkt jest bardzo kompatybilny z olejem napędowym, może być używany jak normalne paliwo, zarówno w lecie, jak zimą”, powiedział Harvey Blanch, profesor inżynierii chemicznej i biomolekularnej. Proces katalityczny, który wykorzystuje pallad i fosforan potasu, przekształca chemikalia do węglowodorów. Naukowcy znaleźli już alternatywne katalizatory, które są tańsze, kierując cały proces bliżej opłacalności. Koncern BP zobowiązał się do sfinansowania działalności EBI w wysokość 500 milionów USD.
Źródło: www.gizmag.com,