Wojna w Ukrainie wpływa na koszty inwestycji sieciowych. Wzrosty mogą sięgnąć 40 proc.

Wybuch wojny w Ukrainie wpłynął na koszty życia Polaków, ale też inwestycji infrastrukturalnych. Operator systemu Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) szacuje, że koszt planowanych inwestycji może wzrosnąć o nawet 40 proc.

Wczoraj w Senacie odbyła się konferencja „Inwestycje w sieci przesyłowe i dystrybucyjne jako element transformacji energetycznej Polski", podczas której senatorzy oraz przedstawiciele spółek energetycznych dyskutowali o problemach systemu przesyłowego i dystrybucyjnego w Polsce oraz planach inwestycyjnych. Potrzeby naszego kraju w tym zakresie zmieniły się na przestrzeni ostatnich lat za sprawą transformacji energetycznej. Do niedoinwestowanych i nierzadko przestarzałych sieci przyłączane są nowoczesne jednostki, w tym OZE, których właściciele (inwestorzy) już dziś spotykają się z poważnymi ograniczeniami. Jak wynika z raportu ClientEarth, w latach 2015-2021 w Polsce odnotowano prawie 6 000 odmów przyłączenia wydanych przez operatorów sieci. Odmowy te oznaczają blokadę łącznie około 30 GW mocy w odnawialnych źródłach energii.
Koszty planowanych inwestycji
PSE w raporcie wpływu wskazały, że w latach 2023-2032 planują przeznaczyć 36 mld zł na inwestycje infrastrukturalne. Uwzględniają one m.in. budowę linii HVDC, która umożliwi wyprowadzenie energii z północy kraju na południe. Do 2040 r. Polska planuje budowę 11 GW mocy na wodach Morza Bałtyckiego.
Wojna w Ukrainie wpłynęła na koszty inwestycji infrastrukturalnych. Wiceprezes PSE Włodzimierz Mucha poinformował podczas konferencji, że koszty planowanych inwestycji do 2032 r. mogą wzrosnąć o 30-40 proc.
Planowane jest też połączenie polskiego i ukraińskiego systemu za sprawą odbudowy linii 400 kV Rzeszów-Chmielnicki. Połączenie ma zostać uruchomione już w I kwartale 2023 r. Obecnie trwają próby napięciowe infrastruktury, a działania dostosowane są do UKrEnergo, które stoi przed wieloma wyzwaniami w okresie wojny.
Linia ta jest kluczowa do wymiany energii pomiędzy systemami. Polska skorzysta też na połączeniu ze względu na to, że Ukraina jest wyposażona w jednostki jądrowe np. elektrownia jądrowa Chmielnicki.
Co z inwestycjami w sieć dystrybucyjną?
Co z inwestycjami w sieć dystrybucyjną? Na łamach GLOBEnergia.pl informowaliśmy, że 7 listopada ubiegłego roku prezes Urzędu Regulacji Energetyki i pięciu największych operatorów systemów dystrybucyjnych (OSD): Enea Operator, PGE Dystrybucja, Energa Operator, Tauron Dystrybucja i Stoen Operator, podpisali Kartę Efektywnej Transformacji Sieci Dystrybucyjnych Polskiej Energetyki. Rolą Karty jest przyspieszenie rozwoju systemu dystrybucyjnego, który musi być przygotowany na coraz bardziej dynamiczny rozwój energetyki rozproszonej, z dużym udziałem źródeł OZE. Prezes URE poinformował w ubiegłym roku, że Polska stoi przed koniecznością zrealizowania inwestycji szacowanych na blisko 100 mld zł. - Chcemy zadbać, by środki te zostały wydane jak najefektywniej - podkreślał.
Źródło: ISB News/URE
Polecane
Zmiany w przyłączaniu do sieci! Nowe zasady od 1 sierpnia

Prosumenci sprzedadzą energię po rekordowo niskiej cenie. Niepokojąca stawka RCEm za czerwiec
