5 najtańszych hybryd plug-in na rynku polskim. Czy elektromobilność potrzebuje takich aut?

Czy w drodze do zeroemisyjnego transportu potrzebne nam są hybrydy plug-in? Patrząc na to, jak dzisiaj samochody elektryczne postrzegane są wśród mieszkańców zjednoczonej Europy, hybryda plug-in wydaje się interesującym etapem pośrednim w procesie przesiadki z auta spalinowego do elektrycznego. Dzisiejsze plug-iny to zupełnie inne pojazdy niż te, które znamy sprzed kilku lat. Zobaczcie zestawienie pięciu najtańszych hybryd plug-in na polskim rynku.

- Zalety hybrydy plug-in najlepiej widoczne są w momencie, kiedy taki pojazd użytkowany jest w trybie mieszanym.
- Dzisiejsze hybrydy plug-in zmieniły się bardzo i to na plus.
- Prezentujemy pięć najtańszych modeli na naszym rynku, z uwzględnieniem między innymi wielkości akumulatora, zasięgu w trybie elektrycznym oraz ceny.
- Hybrydy plug-in są ważne dla branży – twierdzi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.
Hybrydy plug-in zmieniają się
Hybrydy plug-in przez lata wydawały się dobrym etapem pośrednim pomiędzy motoryzacją konwencjonalną, a zeroemisyjną. Połączenie w jednym samochodzie zalet pojazdu spalinowego (nieograniczone zasięgi) oraz elektrycznego (tryb jazdy bezemisyjnej) teoretycznie miały umożliwić łagodne przejście pomiędzy tymi dwoma modelami transportu.
W rzeczywistości, zwolennicy motoryzacji spalinowej narzekali na komponent elektryczny, który według nich był… zbędny, a miłośnicy samochodów elektrycznych twierdzili, że taka hybryda to proteza elektromobilności.
I jedni, i drudzy mają rację, jeśli jednak hybryda plug-in jest odpowiednio eksploatowana, może ona dać wiele korzyści (finansowych i środowiskowych) użytkownikowi, a producentowi danej marki szanse na spełnienie wyśrubowanych norm emisji, ustalonych przez Komisje Europejską.
Zalety hybrydy plug-in najlepiej widoczne są w momencie, kiedy taki pojazd użytkowany jest właśnie w trybie mieszanym, czyli w scenariuszu, gdy silnik spalinowy wspierany będzie jednostką elektryczną. Wtedy dostajemy ten najbardziej pożądany efekt środowiskowy, czyli niskie zużycie benzyny, a to wprost przekłada się na niższe emisje szkodliwych związków do atmosfery.
Dzisiejsze hybrydy plug-in zmieniły się bardzo i to na plus. Dzięki większym akumulatorom znacznie wydłużyły się dystanse możliwe do pokonania w trybie elektrycznym, zeroemisyjnym, a więc tym najbardziej przyjaznym środowisku.
Kolejnymi atutami nowoczesnych hybryd plug-in są możliwość ładowania prądem stałym (DC) oraz funkcje typu V2L, pozwalające korzystać ze zgromadzonej w akumulatorze energii na przykład podczas postoju na kempingu.
Szybkie ładowanie znacząco poprawiło komfort użytkowania hybrydy plug-in, które w nowym scenariuszu może lepiej służyć kierowcy w codziennych podróżach dom-praca-zakupy.
Sprzedaż hybryd plug-in w Polsce rośnie
Szukasz oszczędności? Hybryda plug-in wydaje się dobrą opcją, albowiem dzisiejsze modele oferują duże zasięgi w trybie elektrycznym, niskie zużycie paliwa i niską emisję podczas jazdy hybrydowej.
Dość powiedzieć, że najbardziej wydajne hybrydy plug-in katalogowo potrzebują litra benzyny bezołowiowej oraz kilku kilowatogodzin energii elektrycznej na dystansie 100 kilometrów, co oznacza emisje na poziomie 10-20 g dwutlenku węgla na każdy przejechany kilometr.
Wobec tak przekonywujących danych nie dziwi fakt, że Polacy coraz chętniej wybierają hybrydy plug-in jako swój podstawowy samochód.

Przez lata, nad Wisłą lepiej sprzedawały się właśnie hybrydy plug-in, później trend się odwrócił i od mniej więcej 2022 roku, w statystykach dominowały bateryjne elektryki. W bieżącym roku z racji zmienionych konstrukcji hybryd plug-iny dogoniły elektryki (przynajmniej te osobowe) i tak też powinno być do końca roku.
Szukasz hybrydy plug-in, zobacz nasze zestawienie
Jeśli szukasz hybrydy plug-in, to zestawienie, jakie przygotowaliśmy, może być bardzo pomocne. Poniżej prezentujemy pięć najtańszych modeli na naszym rynku, z uwzględnieniem między innymi wielkości akumulatora, zasięgu w trybie elektrycznym oraz ceny.
À propos tych ostatnich – zestawienie przedstawia stan na dzień 20 czerwca bieżącego roku, odzwierciedlając dostępność i ceny z początku poprzedniego miesiąca. Pamiętajcie jednak, że idąc do salonu samochodowego, zawsze możecie się targować.
Najtańszym w rankingu będzie BYD Seal 5 DM-i, kosztujący nieco poniżej 130 tysięcy złotych. Dość duży akumulator daje nam również spory zasięg w trybie elektrycznym oraz niskie zużycie paliwa w czasie jazdy hybrydowej.
Drugim w kolejności modelem jest Kia Ceed, dostępna jedynie z nadwoziem typu kombi. Na cenowym podium zmieścił się także Opel Astra, z zasięgiem elektrycznym rzędu 70 kilometrów.
Czwarta pozycja należy do chińskiej marki Jaecoo, która oferuje model 7 Super Hybrid z możliwością przejechania podobnego dystansu jak Opel w trybie elektrycznym. Piąte miejsce w zestawieniu zajął chińsko-brytyjski MG HS, który według deklaracji producenta w trybie hybrydowym potrzebuje jedynie pół litra benzyny na dystansie 100 kilometrów.
Łapcie nasze zestawienie poniżej, mając w pamięci, że aktualnie w Polsce dostępnych jest ponad 110 różnego rodzaju hybryd plug-in.

- BYD Seal 5 DM-i
Pojemność akumulatora: 18,3 kWh (LFP)
Zasięg EV: do 140 km
Ładowanie AC: 6,6 kW
Zużycie paliwa tryb hybrydowy: 1,7 l/100 km
Emisja CO2: 38 g/km
Cena: 129 900 zł (sedan)

- KIA Ceed PHEV
Pojemność akumulatora: 8,9 kWh
Zasięg EV: ok. 60 km
Ładowanie AC: 3,3 kW,
Zużycie paliwa tryb hybrydowy: 1,28 l/100 km
Emisja CO2: 29 g/km
Cena: 146 900 zł (kombi)

- Opel Astra PHEV (180 KM)
Pojemność akumulatora: 12,4 kWh
Zasięg: do 70 km
Ładowanie AC: 3,3 kW - opcja 7,4 kW
Zużycie paliwa: 1-1,2 l/100 km
Emisja CO2: 22-29 g/km
Cena: 159 900 zł (hatchback)

- Jaecoo 7 Super Hybrid
Pojemność akumulatora: 18 kWh LFP
Zasięg: do 73 km
Ładowanie AC: 6,6 kW (V2L 3,3 kW)
Zużycie paliwa: 0,7 l/100 km
Emisja CO2: 9 g/km
Cena: 159 900 zł (SUV)

- MG HS Hybrid Plug-in
Pojemność akumulatora: 21 kWh,
Zasięg EV: do 103 km
Ładowanie AC: 7 kW
Zużycie paliwa: 0,54 l/100 km
Emisja CO2: 14 g/km)
Cena: 164 500 zł (SUV)
Szerszego spojrzenia na hybrydy plug-in przedstawione powyżej wysłuchasz w kolejnym programie Motoenergia na naszym kanale YouTube. Zapraszamy!
Komisja Europejska hybryd plug-in wyraźnie nie docenia
Przy wciąż niezadawalającej sprzedaży samochodów elektrycznych na terenie Unii Europejskiej, producenci widzieli szanse na spełnienie średnich norm emisji dla poszczególnych marek właśnie w popularyzacji hybryd plug-in.
Emisje CO2 rzędu 15-25 g na każdy przejechany kilometr, pozwala obniżyć średnią dla całej marki znacznie poniżej limitu wyznaczonego przez Komisję Europejską na poziomie 93,6 g/km, a to z kolei wprost przekłada się na zminimalizowanie ryzyka zapłaty ogromnych kar, które szacowane są w zakresie od 12 do 16 miliardów euro dla całej branży motoryzacyjnej.
W najnowszym odcinku programu Motoenergia rozmawialiśmy z Jakubem Farysiem, prezesem Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, na temat znaczenia hybryd plug-in. Posłuchajcie, co ma do powiedzenia na temat ich roli w transformacji branży motoryzacyjnej — wbrew pozorom, te pojazdy odgrywają bardzo istotną rolę. Szczegóły w materiale na naszym kanale YouTube: Hybrydy plug-in. Technologicznie spalinówki, użytkowo elektryki. Czy są nam potrzebne?
W obliczu chińskiej konkurencji, Komisja Europejska zgodziła się bilansować średnią emisję dla marki w cyklu trzyletnim (2025-2027), jednak z drugiej strony w perspektywie następnego roku brukselscy urzędnicy zapowiedzieli korektę przepisów homologacyjnych dla plug-in’ów.
Według brukselskich planów zmienią się procedury obliczania tzw. utility factor, czyli współczynnika określającego jak użytkowane jest pojazd z hybrydą plug-in: czy w trybie spalinowym, czy elektrycznym.
Dodajmy od razu, że pomiary z wykorzystaniem nowych regulacji radykalnie zmienią emisyjność plug-inów. Będą one znacznie mniej korzystne, wobec czego staną się one mniej atrakcyjne dla producentów, jednak wciąż interesujące dla kierowców.
Powiedzmy sobie szczerze, hybrydy plug-in to znakomita opcja dla tych, co się boją elektryków, a takich osób wciąż w Polsce i w całej Europie wbrew pozorom jest całkiem sporo, co dobitnie pokazują statystyki sprzedaży samochodów.
Dzisiejsze hybrydy plug-in to wciąż pojazdy spalinowe, które jednak w codziennym użytkowaniu mogą działać na równi z elektrykami.
Więc może jednak komisja Europejska zmieni zdanie i łaskawszym okiem spojrzy na hybrydy plug-in?