Rozwój pomp ciepła to szansa dla polskiego przemysłu (RELACJA)

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

W ubiegłym tygodniu w Miękini nastąpiło uroczyste włączenie Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC) do współpracy na rzecz utworzenia Hub-u Naukowo–Technologiczno–Biznesowego jako przestrzeni dla realizacji zadań z zakresu promocji, badań i rozwoju oraz wykorzystania OZE, ze szczególnym uwzględnieniem pomp ciepła.

- Pompy ciepła to jeden z najprężniej rozwijających się sektorów gospodarki Polski. W 2020 roku, pomimo pandemii koronawirusa i kryzysu nią wywołanego, obserwowaliśmy dynamiczny rozwój sektora fotowoltaicznego, głównie energetyki prosumenckiej. W ubiegłym roku, po raz pierwszy w Polsce sprzedano więcej pomp ciepła niż kotłów na paliwa stałe. To znak czasów - powiedział Ireneusz Zyska, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Pełnomocnik Rządu ds. OZE.

Pompy ciepła jako narzędzie walki ze smogiem

Przedstawiciel MKiŚ przypomniał  o programach dotacyjnych uruchomionych przez NFOŚiGW takich jak Program Czyste Ciepło, którego celem jest m.in. wymiana wysokoemisyjnych źródeł ciepła np. na pompę ciepła, ale również termomodernizacja budynków, czy instalacja paneli fotowoltaicznych. – Celem nadrzędnym jest dbałość o jakość powietrza, którym oddychamy. To powoduje również podniesienie poziomu efektywności energetycznej budynków jednorodzinnych – powiedział wiceminister Zyska.  W tym kontekście zwrócił uwagę na prace prowadzone nad programem dla budynków wielorodzinnych, który ma zostać uruchomiony w przyszłym roku.

W ocenie Pełnomocnika Rządu ds. OZE, rozwój technologii pomp ciepła służy zarówno poprawie efektywności energetycznej i obniżeniu rachunków za energię elektryczną nie tylko z korzyścią dla budynków jednorodzinnych czy wielorodzinnych, ale również dla całych osiedli. Zdaniem wiceministra Zyski, pompy ciepła pod względem technologicznym mogą współpracować z energetyką wiatrową, dużymi instalacjami fotowoltaicznymi, energetyką rozproszoną, biogazowniami i biometanowniami, elektrowniami na biomasę czy wykorzystującymi ciepło pochodzące z oczyszczalni ścieków. Zwrócił uwagę, że takie rozwiązania są już wykorzystywane na świecie.

- Polska jest w doskonałej sytuacji. Renta zapóźnienia w rozwoju sektora pomp ciepła powoduje, że możemy od razu sięgnąć po technologie bardziej zaawansowane, a w konsekwencji tańsze i lepsze. To szansa, żeby od razu wykonać duży krok w poprawie efektywności budynków i jakości powietrza. Chcemy, aby to się dokonało przy możliwie jak największym udziale polskiego local content - stwierdził wiceminister Zyska.

W tym kontekście przypomniał o porozumieniach sektorowych na rzecz rozwoju morskiej energetyki wiatrowej i gospodarki wodorowej, których celem jest maksymalizacja wspomnianego local conent. Zapowiedział, że w pierwszej połowie grudnia 2021 roku dojdzie do podpisania porozumienia na rzecz rozwoju przemysłu fotowoltaicznego. – Chcemy zaprosić do współpracy także podmioty zagraniczne, które są ważne z punktu widzenia rozwoju OZE – dodał.

Dr hab. inż. Wiesław Bujakowski z Polskiej Akademii Nauk zaproponował możliwość rozszerzenia programu termomodernizacji o obniżenie parametrów odbiorcy ciepła i zwiększenie powierzchni grzewczej.

– Gdybyśmy uzyskali sytuację, w której odbiorca wymaga temperatury ciepła na poziomie 40-45 stopni Celsjusza, to wszystkie pompy ciepła otrzymywałyby zdecydowanie lepsze warunki pracy – stwierdził.

W jego opinii to mógłby być element, który przyczyniłby się także do rozwoju geotermii w instalacjach do 1 MW.

Szansa dla regionu

W debacie zabrali głos także przedstawiciele lokalnych władz, które upatrują rozwój hubu jako szansę dla rodzimych firm. Ponadto pompy ciepła mogą wesprzeć lokalne starania w walce ze smogiem.

- Małopolska wspiera rozwój pomp ciepła. Zintensyfikowaliśmy politykę antysmogową. Rozwiązania prawne, które powstały w Małopolsce są powielane również w innych regionach w Polsce, wymusiły one trend odchodzenia od paliw stałych, w szczególności od węgla. Uchwały antysmogowe wytyczyły pewien kierunek związany z wymianą źródeł ciepła. Pompy ciepła są naturalnym źródłem ciepła, które zyskało zainteresowanie mieszkańców - powiedział Piotr Łyczko, zastępca dyrektora departamentu środowiska w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Małopolskiego.

Maciej Zieliński z Urzędu Miejskiego w Krzeszowicach podkreślił, że miasto wiąże duże nadzieje z rozwojem hubu. – Marzy nam się, żeby w gminie powstała Giga Fabryka pomp ciepła – powiedział.

Zyska powiedział, że jest wielka szansa, aby gmina Krzeszowice rozwinęła nową gałąź przemysłu, który będzie nie tylko produkował ale i rozwijał technologie związane z pompami ciepła i OZE. Ministerstwo Klimatu i Środowiska będzie wspierało tę inicjatywę - zapewnił.

Wiosna pod znakiem pomp ciepła

Wiosną informowaliśmy, że 12 kwietnia podpisano list intencyjny dotyczący utworzenia Hubu Naukowo-Technologiczno-Biznesowego w Miękini w województwie małopolskim. Jest to inicjatywa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Instytutu Zrównoważonej Energii „Miękinia” oraz Gminy Krzeszowice. Główną, rozwijaną technologią będą wcześniej wspomniane pompy ciepła.

Koncepcja hubu zakłada połączenie trzech elementów mechanizmu ekosystemu innowacji tj. infrastruktury technicznej (biura, laboratoria i hale testowe), nowoczesnych metod zarządzania (zarządzanie ekosystemem innowacji), współpracy sieciowej podmiotów zaangażowanych w rozwijanie technologii dla inteligentnej energetyki (inkubatory, startupy, państwowe i prywatne fundusze, inwestorzy). Dlaczego w Miękini? W tej miejscowości istnieje już zaplecze naukowo-badawcze tj. Centrum Zrównoważonego Rozwoju i Poszanowania Energii, należące do wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska AGH w Krakowie. W centrum prowadzona jest działalność w zakresie OZE, hybrydowych systemów energetycznych oraz efektywności energetycznej i mikroenergetyki prosumenckiej.

Zobacz również