BNEF opublikował w ubiegłym tygodniu roczne sprawozdanie dotyczące nowych wydarzeń energetycznych (NEO). Określa ono prognozy dotyczące globalnego rynku energii odnawialnej do roku 2040.

Przewiduje się, że koszty energii słonecznej spadną o 66 procent do 2040 r. Równocześnie, koszty produkcji energii z wykorzystaniem energii wiatru na lądzie będą niższe o 47 procent. W rezultacie instalacje odnawialnych źródeł energii będą przyczyną likwidacji istniejących elektrowni na paliwa stałe. Będzie się tak działo już najprawdopodobniej  w 2030 roku.

Ograniczenie kosztów produkcji energii z OZE spowodowało, że BNEF przedstawi termin, w którym spodziewa się, że emisje zanieczyszczeń  z systemu energetycznego na świecie osiągną szczyt. Będzie to miało miejsce do 2026 roku.

Seb Henbest, główny autor NEO 2017 w BNEF powiedział, że „ekologizacja światowego systemu elektroenergetycznego jest nie do powstrzymania. A to dzięki szybkim spadkom kosztów energii słonecznej i wiatrowej oraz rosnącej roli magazynów energii, w tym tych w pojazdach elektrycznych”.

Raport oparty jest m. in na prognozach dotyczących ekonomiki wytwarzania energii elektrycznej i systemów energetycznych.

Na pierwszym miejscu – odnawialne źródła energii

Założono, że energia słoneczna i wiatrowa „zdominują przyszłość energii elektrycznej”. Zapotrzebowanie na węgiel spada, ponieważ odnawialne źródła energii nadal utrzymują swoją pozycję jako najszybciej rozwijające się źródła energii.

BNEF przewiduje, że energia odnawialna będzie nadal dominować. Na rozwój OZE ma zostać prawdopodobnie przeznaczone około 72% dostępnych na energetykę funduszy do 2040 roku.

Ogólnie rzecz ujmując, do roku 2040 oczekuje się, że instalacje wykorzystujące do produkcji energii wiatr i słońce będą stanowić 48% zainstalowanej mocy na świecie. Mają one dostarczać 34% energii elektrycznej.

Raport zakłada, że ​​polityka energetyczna na całym świecie „pozostanie na obecnym poziomie”. W przyszłości, subsydia będą odgrywać coraz mniejszą rolę na rynku czystej energii, ponieważ koszty nadal spadają.

„Energia słoneczna jest już co najmniej tak tania jak węgiel w Niemczech, Australii, USA, Hiszpanii i Włoszech”, powiedział BNEF. „Do roku 2021 będzie tańsza niż energia z węgla w Chinach, Indiach, Meksyku, Wielkiej Brytanii i Brazylii.”

BNEF przewiduje, że rynek akumulatorów litowo-jonowych na potrzeby magazynowania energii, do 2040 roku będzie wart co najmniej 239 mld USD. Dużą wagę przywiązuje się również do pojazdów zasilanych elektrycznie.

Perspektywy dla  globalnego przemysłu węglowego nie są dobre

„Na całym świecie spodziewamy się rezygnacji z  369 GW planowanych nowych zakładów węglowych. Jedna trzecia z nich znajduje się w Indiach.  Globalne zapotrzebowanie na węgiel do celów ciepłowniczych spadnie o 15 procent na przestrzeni 2016-2040 lat” – czytamy w raporcie.

NEO 2017 wskazuje, że rzeczywistość gospodarcza w ciągu najbliższych dwóch dekad nie będzie faworyzować amerykańskiej energetyki opalanej węglem. Gospodarka ta może się spodziewać drastycznych zmian – m. in 51-procentowego spadku produkcji do 2040 roku. W jej miejsce, produkcja energii z gazu wzrośnie o 22 procent, a energetyka odnawialna wzrośnie aż o 169 procent.

Źródło: www.energetskiportal.rs, BNEF

Redakcja GLOBEnergia